Za pleśń w wynajmowanym mieszkaniu odpowiada ta strona, po której leży przyczyna wilgoci. Jeśli winna jest wada budynku lub awaria instalacji, problem obciąża właściciela, a jeśli sposób korzystania z mieszkania, na przykład brak wietrzenia czy niedogrzewanie, odpowiada najemca. Dlatego zanim padnie pytanie „kto zapłaci?”, trzeba ustalić, skąd bierze się wilgoć.
Pleśń to jeden z najczęstszych powodów sporów między właścicielem a najemcą. Właściciel prosi o częstsze wietrzenie, najemca zapewnia, że wietrzy codziennie, a plama na ścianie rośnie. W tym poradniku pokazujemy, jak przejść od wzajemnych podejrzeń do faktów i spokojnie rozwiązać problem.